Naukowcy z USA właśnie pracują nad stworzeniem aparatu specjalnie z myślą o policji kryminalnej. Powstający sprzęt ma bowiem być tak skonstruowany, aby mógł pokazać najmniejsze plamki krwi na miejscu zbrodni. Brzmi trochę jak z kryminalnego serialu, a jednak to prawda.
Obecnie stosowane metody, czyli rozpylanie luminolu były bardzo czasochłonne i nieraz narażały na ryzyko uszkodzenia dowodów, m.in. zniszczenia ewentualnie pozostawionego DNA. Nowy aparat opiera swe działanie na wykorzystaniu podczerwieni, która wsparta jest filtrem z cienkiej albuminy czyli białka występującego naturalnie we krwi. Jeśli aparat będzie się sprawdzał to naukowcy zapewniają, że będą go unowocześniać. Spróbują mianowicie stworzyć sprzęt, który wykryje ślady śliny czy potu. Taki sprzęt z pewnością ułatwi i przyspieszy pracę policjantów, a przede wszystkim będzie pozwalał na nienaruszenie śladów.
Tags:
aparat,
krew,
policja,
ślady
Czy nie zdarzyło wam się kiedyś wyjść na dłuższy czas z domu zapominając podładować swego telefonu? Na pewno tak. A rozładowana komórka to prawdziwy problem we współczesnych czasach. Co na to można poradzić?
Najlepszym sposobem jest zaopatrzenie się w bardzo oryginalny, a jednocześnie praktyczny gadżet jakim jest mobilna ładowarka. Jest to sprzęt nadzwyczaj dobrze pomyślany. Wyglądem zewnętrznym przypomina niebieską, małą tubkę, która idealnie sprawdza się w roli breloczka. Dzięki temu możemy ją nosić zawsze przy sobie. A gdy zauważymy, że nasza bateria w komórce jest na wyczerpaniu to wystarczy zdjąć osłonkę i już możemy korzystać. Mobilna ładowarka jest zasilana jedną baterią i pozwala przedłużyć „żywot” naszego telefonu o dwie godziny. Jej cena to 36 złotych. Nadaje się idealnie na upominek dla zapominalskich.
Tags:
bateria,
telefon,
ładowarka
Każdemu z nas zdarzyło się chyba marzyć o tym, że stoi na scenie i gra na gitarze. Marzenie dość trudne do spełnienia, ale po części można je zrealizować nawet jeśli nie umiemy grać na instrumencie. Wystarczy kupić gitarę V-BEAT i już możemy zaskoczyć naszych znajomych.
Gitar V-BEAT jest to gadżet najwyższej klasy. Składa się z dwóch części, tzw. „pudła” i gryfu. Za pomocą specjalnego uchwytu „pudło” przyczepiamy do spodni. I już możemy „grać”. Za pomocą specjalnego piórka, które ma w sobie czujnik ruchu wygrywamy dźwięki na gryfie. Sam gryf nie jest przymocowany do pudła. Manipulując odległością między nimi możemy grać różnego typu akordy. Gadżet jest świetnym prezentem nie tylko dla dzieci, ale też dla dorosłych, którzy lubią dobrą zabawę. Jego cena to 100 zlotych.
Tags:
akordy,
gitara V-BEAT
Czy znudził was może tradycyjny prysznic? Teraz można to zmienić! Wystarczy zakupić specjalną końcówkę i zamontować ją zamiast starej. A co w zamian za to uzyskamy?
Dzięki temu gadżetowi nasza kąpiel będzie w kolorach tęczy. Wszystko za sprawą czujnika zamontowanego właśnie w główce prysznica. Pod wpływem temperatury zmienia on kolory, w których oświetlana jest woda. I tak gdy jest ona zimna to przybiera barwę zieleni by wraz ze wzrostem temperatury przechodzić przez niebieski, purpurę i czerwień. Co warte podkreślenia, gadżet ten nie potrzebuje zasilania żadną baterią. Napędzany jest bowiem samą przepływającą wodą. Pytanie tylko brzmi czy kolory wody widoczne są również wtedy, gdy mamy bardzo dobrze oświetloną łazienkę? Z tym może być problem. Cena gadżetu nie jest mała. Wynosi ona bowiem około 219 złotych.
Tags:
kolorowa woda,
końcówka prysznica,
prysznic
Co lepszego można polecić fanom picia piwa jeśli nie otwieracz, który nie tylko liczy ile piw zostało otworzonych, ale także mówi.
Otwieracz gadająco-liczący to prawdziwy hit. Ma wbudowany licznik, który pokazuje ilość otwartych nim butelek oraz system zabezpieczający przed skasowaniem wyniku przez osoby niepowołane. Ponadto można na pamięci otwieracza nagrać krótki tekst, maksymalnie 10-sekundowy, który będzie odtwarzany za każdym razem kiedy ktoś otworzy piwo. Tekst oczywiście można zmieniać w dowolnym momencie. Zapewnia to dużo frajdy szczególnie wtedy gdy ktoś posługuje się otwieraczem po raz pierwszy. Świetny sposób na to by zaskoczyć znajomych. Otwieracz jest zasilany przez dwie baterie paluszki. Nie jest duży, bez problemu można zabrać go ze sobą. Dostępny jest niestety tylko w jednym kolorze- czerwonym. Jego cena to około 35 złotych.
Tags:
liczenie,
otwieracz,
piwo